

Oko ludzkie rejestruje światło, czyli promieniowanie widzialne. Istnieją tez urządzenia wykorzystujące niewidzialne promieniowanie podczerwone. Umożliwiają one widzenie w nocy.
Światło widzialne jest zaledwie małym wycinkiem szerokiego spektrum promieniowania elektromagnetycznego (m.in. gamma, rentgenowskie, ultrafioletowe i czerwone). Każde ciało wysyła fale elektromagnetyczne o częstotliwości związanej z jego temperaturą. Jeśli temperatura ciała jest dostatecznie wysoka, widzimy je zupełnie dobrze. Im temperatura przedmiotu jest niższa, tym wysyłane przezeń światło jest bardziej czerwone, czyli charakteryzuje się niższą częstotliwością.
Gdybyśmy mogli widzieć promienie podczerwone, o mniejszej częstotliwości niż promieniowanie czerwone, to moglibyśmy zobaczyć fale wysyłane przez ciała o temperaturze pokojowej. Zmiany temperatury byłyby związane ze zmianą barwy i jasności światła. W ten sposób moglibyśmy widzieć ciepłe przedmioty w nocy.
Promieniowanie podczerwone możemy wykryć bezpośrednio, na podstawie wytwarzanego przez nie ciepła. Za pomocą zmysłów otrzymamy w ten sposób informację o lokalizacji źródła promieniowania. Przy użyciu odpowiednio spreparowanej błony fotograficznej można wykonywać zdjęcia przedmiotów wysyłających promienie podczerwone. Podobnie istnieje szereg urządzeń elektronicznych czułych na promieniowanie o niskiej częstotliwości. Dzięki nim możemy na ekranach widzieć ruchome „obrazy w ciemności", zapisywać je na taśmach video i innych nośnikach.
Zoolodzy wykorzystują te urządzenia, zwane noktowizorami, do śledzenia zachowań zwierząt aktywnych nocą. Siły zbrojne używają ich do śledzenia przeciwnika w ciemnościach. Astronomowie obserwują za ich pomocą niebo. Pozwoliło to odkryć wielkie obłoki pyłu w kosmosie. Uważa się, że niektóre z nich mogą w przyszłości stać się nowymi gwiazdami i systemami planetarnymi, takimi jak nasz.



